Ania G
September 12, 2025
POKOJE Korzystałam z pokoju 206 w budynku głównym. Miałam bardzo przyjemny, odnowiony pokój, z wygodnym łóżkiem, czystą pościelą, nową klimatyzacją i pięknym widokiem na morze. Łazienka - nieduża, ale bez problemu dało się w niej funkcjonować. Podłoga w pokoju myta codziennie, łóżka ścielone codziennie. Dla mnie 9/10. Istotne - nie bawię się na wakacjach w perfekcyjną panią domu, nie rusza mnie pajęczynka pod sufitem. JEDZENIE Typowe budżetowe all inclusive. Śniadania - opcje na słodko i wytrawnie, świeże pieczywo. Niestety bardzo mało warzyw (tylko pomidor). Zazwyczaj komponowałam swoje śniadanie tak, że składało się z jajka sadzonego, parówek (2 maks, bo później ich smak robił się uciążliwy), fasolki i pomidora. To mi wystarczało, moi towarzysze nie narzekali. Obiady i obiadokolacje - dużo większy wybór. Mięsa, ryby, warzywa. Ogromny przekrój sałatek. Pyszne tzatziki. Ogromny plus za napoje, mój ulubiony to lemoniada - piłam cały wyjazd. Do obiadu i kolacji - desery i lody. Nie korzystałam z rozwiązań (przekąski) baru przy basenie. Dla mnie 7/10 BAR Pyszne drinki, nikogo nie trzeba przekonywać co do ich mocy. Napoje bardzo sprawnie wydawane. 9/10 OBSŁUGA Przemili i kochani ludzie. Super opcja dla Polaków na pierwszy wyjazd zagraniczny, ponieważ Pani na recepcji jest Polką, część obsługi mówi po polsku (a na pewno z większością można się dogadać). W dniu przylotu byliśmy w hotelu już o 8 rano. Zostaliśmy bez problemu przyjęci, wpuszczeni na śniadanie. Na pokoje czekaliśmy na leżakach w strojach kąpielowych do 12:30. 9/10 LOKALIZACJA Hotel znajduje się na niewielkim wzniesieniu, które do głównej drogi pokonuje się w 5 minut, mijając stragany, sklepy, biura wycieczek i wypożyczalnie aut (piszę o tym, byście mogli właściwie spożytkować ten czas :D). Na lotnisko jedzie się 10-15 minut. Nie warto więc kupować transferu w biurze podróży, my za dużą taksówkę dla 4 osób zapłaciliśmy po 25 i 20 euro (tam i spowrotem). Do hotelu taksówkę zamówiła nam Pani z recepcji. Fajny punkt wypadowy na inne części wyspy. W okolicy sporo restauracji, większy market. Dla mnie 9/10 INFRASTRUKTURA Niestety najsłabszy punkt hotelu, który może rzutować na ogólny odbiór. Baseny - te na terenie Capitan's raczej płytkie, ten na terenie Commodore spoko. ALE leżaki i otoczenie - no naprawdę mogłoby być lepiej. Wszystko wygląda na takie - odpuszczone, jakby osoba odpowiedzialna za ten aspekt poszła na długi urlop. :) Roślinność - zaniedbana, w donicach rosną chwasty. Przewracające się latarnie. Połamane, potargane leżaki. Prysznice na zewnątrz Commodore - niedziałające i obskurne. Toaleta przy basenie Capitans - lepiej nie wchodzić, brak zamykania, ciemno, smród. Mój wakacyjny koszmar to osy - które w takich ilościach widziałam tylko w Capitans. Czasem nie szło dojść do dystrybutorów z napojami, bo był tam po prostu rój. Kotki na terenie hotelu i dziesiątki plastikowych miseczek przyniesionych przez gości, walających się po ziemi. A w tym osy i wielkie osy (może nawet szersze
Translate